Jak przedstawić AI nie jako kosztowny eksperyment, ale jako kluczową inwestycję w przyszłość firmy? Jak mówić o ryzyku, żeby nie przestraszyć, a pokazać dojrzałość? Jak przełożyć język technologii na język Excela – język zysków i strat?
Poniżej zobaczysz, jak możesz to zrobić.
Przestań sprzedawać AI, zacznij rozwiązywać realne problemy zarządu
Aby przekonać zarząd, musisz przestać mówić o tym, czym jest AI, a zacząć mówić o tym, co AI robi dla konkretnych problemów biznesowych, które spędzają im sen z powiek – chodzi oczywiście koszty, efektywność czy działania konkurencji.
Próba sprzedania zarządowi „sztucznej inteligencji” jest jak próba sprzedania komuś „silnika spalinowego”. To nikogo nie interesuje. Ludzie nie kupują silników, kupują samochód, który dowiezie ich szybciej do celu. Twoim zadaniem jest pokazać im ten szybszy, bardziej efektywny „samochód”, a nie opowiadać o cylindrach i oktanach. Z naszego doświadczenia wynika, że rozmowa z zarządem zaczyna się “spinać”, gdy z prezentacji znikają slajdy o technologii, a pojawiają się slajdy o procesach, ryzyku i mierzalnych wskaźnikach biznesowych.
5 argumentów, których możesz użyć od razu
Oto 5 rodzajów argumentacji, które pomogą Ci zbudować solidny business case i zdobyć poparcie decydentów.
1. Zawsze zaczynamy od problemu, nie od technologii
Nie mów: „Wdróżmy Copilota, bo jest super i zwiększy produktywność”. Powiedz: „Nasz dział sprzedaży traci średnio 5 godzin tygodniowo na ręczne przygotowywanie spersonalizowanych ofert. Możemy skrócić ten czas o 40% w ciągu jednego kwartału. Oto plan, jak to zrobić za pomocą Copilota.”
2. Mamy plan na ryzyko, a nie tylko wizję sukcesu
Zarząd myśli o ryzyku. Pokaż, że Ty też. Zamiast unikać trudnych tematów, zaadresuj je proaktywnie. Przedstaw plan dotyczący bezpieczeństwa danych, prywatności i konieczności uporządkowania uprawnień. Pokazanie, że rozumiesz zagrożenia i masz na nie odpowiedź, buduje Twoją wiarygodność bardziej niż cokolwiek innego.
3. Proponujemy pilotaż, a nie rewolucję
Nikt nie podpisze czeku in blanco na „transformację AI”. Zaproponuj ograniczony czasowo i budżetowo projekt pilotażowy z jasnymi celami i grupą testową. To pozwala na naukę, zebranie danych i udowodnienie wartości przy minimalnym ryzyku finansowym. Pokaż, że podchodzisz do tego jak do inwestycji, którą chcesz najpierw przetestować na małą skalę.
4. Mówimy o zmianie systemowej, a nie tylko o szkoleniach
To kluczowy insight, o którym w AI Hero mówimy od wielu miesięcy (i mamy wrażenie, że wciąż za mało). Wyjaśnij, że same licencje i szkolenia nic nie dadzą bez zmiany procesów i nawyków. Pokaż, że masz plan na wsparcie ludzi, przeprojektowanie sposobu pracy i mierzenie adopcji, a nie tylko na „dostarczenie narzędzia”.
5. Przynieś dane, a nie tylko entuzjazm
Pokaż, jak zamierzasz mierzyć sukces projektu. Zaprezentuj konkretne KPI, które zamierzasz poprawić (oszczędność czasu, poprawa jakości, szybsza obsługa klienta). Mów językiem, który rozumie Twój dyrektor finansowy. Pokaż, że wiesz, jak udowodnić zwrot z tej inwestycji.
Co możesz zrobić już teraz? Twoja ściągawka przed rozmową z zarządem
Przygotuj one-pager
Stwórz jednostronicowy dokument, który w punktach opisuje konkretny problem biznesowy, proponowane rozwiązanie w oparciu o AI, oczekiwane wyniki, a także szacowany czas trwania. Na koniec – co najwazniejsze – największe ryzyka i plan ich mitygacji.
Znajdź swojego “sponsora” w zarządzie
Znajdź jedną osobę w zarządzie, która jest najbardziej otwarta na innowacje. Umów się z nią na nieformalną, 15-minutową rozmowę i przedstaw swój pomysł. Zdobycie sojusznika przed oficjalną prezentacją jest bezcenne.
Przetłumacz „język AI” na „język P&L”
Zamiast mówić „zwiększymy produktywność”, powiedz „obniżymy koszty operacyjne w dziale X o 15% poprzez automatyzację procesu Y”. Używaj języka zysków i strat.
Przekonanie zarządu do AI to nie prezentacja technologii. To cała historia dookoła sztucznej inteligencji – zaczynając od problemów biznesowych, na ludziach kończąc.
Chcesz przygotować solidny business case dla swojego projektu AI i nauczyć się, jak rozmawiać językiem, który trafia do zarządu? Chętnie pomożemy Ci zbudować odpowiednią argumentację na bazie naszych doświadczeń z pracy z dziesiątkami klientów.